Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

         Moment przekroczenia przez maluszka progu Akademii  Radosnego  Malucha jest dla niego niezwykłym a bywa i trudnym przeżyciem, dlatego konieczne jest wspieranie go przez rodzinę i nauczycieli. W oczach dziecka nasze przedszkole jest nowym nieznanym światem. Nieznane osoby, otoczenie, zabawki, sale, plan zajęć, posiłki, zasady i normy. Wszystko jest obce i inne niż w domu. Nasz maluszek czuje się wyrwany z bezpiecznego, w pewnym sensie uporządkowanego świata, który do tej pory znał. Ze świata, który bardzo często kręcił się wokół niego:), przechodzi do rzeczywistości niejednokrotnie odbieranej jako pojawiające się zagrożenie.
          W Akademii Radosnego Malucha chcemy złagodzić te pierwsze samodzielne kroki naszych podopiecznych. W tym właśnie celu proponujemy Państwu zajęcia adaptacyjne "Poznajmy się", które umożliwiają stopniowe przystosowanie dziecka do samodzielnego przebywania w naszej placówce, dodają mu pewności.

 

BEZPŁATNE zajęcia adaptacyjne "Poznajmy się"
proponujemy dzieciom po wpłaceniu wpisowego rezerwującego miejsce w naszej placówce. W tej sytuacji zapewniamy 10h bezpłatnego pobytu dziecka w Akademii (w ramach jednego miesiąca).




Jak przygotować dziecko do pobytu w Akademii Radosnego Malucha?

  
DOBRE (warte przemyślenia:) RADY SPECJALISTÓW...

Optymistyczne i pozytywne myślenie o "przedszkolu".
Rozmawiajmy ze swoimi dziećmi o zbliżającej się nowej sytuacji w ich życiu, informujmy dzieci o tym, że w "przedszkolu" będą spędzać czas w towarzystwie innych dzieci, w gronie rówieśników i bez rodziców. Nie zaszkodzi jeszcze opowiedzieć o tym jak mama z tatą wspominają przedszkole

Dziecko powinno bez pośpiechu rozpocząć swój dzień.
Nie poganiajmy swoich dzieci. Dobrze jest wstawać w miarę wcześnie, żeby nie śpieszyć się za bardzo. Dziecko powinno bez pośpiechu rozpocząć swój dzień. Trzeba pamiętać, że maluszki robią wszystko dużo duuuuuuuużo wolniej niż dorośli. Poganianie malca powoduje, że jest jeszcze bardziej zestresowany i może gorzej znieść rozstanie z mamą. Zacznijmy ze swoim dzieckiem dzień tak, jakbyśmy sami chcieli go zacząć:)

 

Rozpoczynamy stopniowo, bez pośpiechu od zajęć adaptacyjnych.
Warto zapisać dziecko na zajęcia adaptacyjne co da nam możliwość obserwacji przygotowania dziecka do samodzielnego pobytu w Akademii.

 

Zawsze ale to zawsze dotrzymujmy słowa.
Ważne jest, żeby dotrzymywać słowa. Jeżeli mama obieca dziecku, że odbierze go o danej godzinie to powinna się tego trzymać. Debiutujący przedszkolak powinien być pewny, że może polegać na swoich rodzicach. Dzieci doskonale pamiętają obietnice a ich dotrzymywanie zapewnia się poczucie bezpieczeństwa.

 

Okazywanie spokoju, poczucia bezpieczeństwa podczas rozstania.
Rozstanie z dzieckiem nie jest łatwe zarówno dla rodziców jak
i samego malca. Trzeba jednak zachować „ zimną krew” i nie pozwolić sobie na to, żeby wspólnie z dzieckiem roztkliwiać się. Owszem dziecku należą się słowa otuchy, ale nie można pokazać, że to ciężkie przeżycie nie tylko dla niego. PAMIĘTAJMY, że część dzieci płacze tylko przez chwilę, a kiedy mama czy tato będą już poza zasięgiem wzroku, nagle uspokajają się i zachowują się jakby nigdy nic się nie stało.

 

BĄDŹMY stanowczy zawsze a szczególnie przy rozstaniu.
Dziecko nie może zobaczyć, że jego rodzice są przejęci, a nawet panikują. Da mu to podstawy do tego, żeby myśleć, że nasza Akademia to coś strasznego, skoro nawet rodzice są przejęci. Trzeba mówić stanowczo. Można uspokajać dziecko, ale nie za długo. Wystarczy powiedzieć parę słów otuchy. Jeśli to nie pomaga, to nie pozostaje nic innego jak z bólem serca wyjść z "przedszkola" i liczyć na to, że dziecko się uspokoi. Warto w tej sytuacji odrobinę zaufać paniom przedszkolankom. W końcu mają one już doświadczenie z plączącymi dziećmi. Są też odpowiednio wykwalifikowane i wiedza jak uspokoić beksę. Zawsze można zadzwonić i zapytać jak rozwinęła bądź zakończyła się poranna "akcja" naszego maluszka.

 

Danie dziecku do Akademii np. zabawkę z domu.
Dajemy pociesze jakąś rzecz, która będzie się kojarzyła z domem (maskotka, która się lubi bawić lub zasypia). Pamiętajmy jednak, że wszelkie zabawki używane przez dzieci muszą posiadać niezbędne atesty dlatego prosimy o minimalizowanie "wyprawki" swoich dzieci.

 

Wygodne ubranie dziecka i dostosowane do pory roku ubranko.
Warto ubierać pociechę tak, żeby nie miała ona większych problemów np. z zdjęciem spodenek w toalecie. Dobrze jest więc przynajmniej na początku założyć dziecku spodenki z gumką. Jeżeli zwłaszcza na początku dziecku zdarzy się przykra niespodzianka np. dziecko posiusia się, to potem będzie czuło jeszcze większą niechęć do "przedszkola". Pakujemy maleństwu dodatkowe ubranie do przebrania.

 

Zorganizowanie czasu na bycie z dzieckiem po odebraniu go z przedszkola. 
Nie zapominajmy, że żadne przedszkole ani punkt przedszkolny nie da dziecku tyle radości i spokoju co dobrze wykorzystany czas i chwile ze swoimi rodzicami:)

 

Odprowadzanie dziecka do Akademii przez ojca. 
Więź emocjonalna z ojcem jest zwykle mniejsza niż z matką.

 

Ujednolicenie rytmu dnia w domu i Akademii. 
Oczekujemy pełnej współpracy z rodzicami, gdyż tylko wtedy efekty naszej wspólnej pracy będą widoczne. Udzielmy więc paniom przedszkolankom pełnych informacji niezbędnych do rzetelnej pracy z dzieckiem.